RSS
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura włoska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura włoska. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 grudnia 2011

"Biała jak mleko, czerwona jak krew" Alessandro D'Avenia


Leo, typowy nastolatek,uczeń liceum o profilu humanistycznym. Nie chce mu się uczyć, uwielbia piłkę nożną i jazdę na skuterze pozbawionym (od pewnego czasu) hamulców. Poziom adrenaliny podnoszą mu gry komputerowe, gdzie gęsto leje się krew, a w realu podjeżdżanie skuterem na pełnym gazie pod maski samochodów i gwałtowne hamowanie. Zabawa, która za każdym razem jest o włos od nieszczęścia.
Natomiast  szkole Leo jest bardzo zadziornym uczniem, z typu tych, którzy uwielbiają wyprowadzać nauczycieli z równowagi. Taki trochę klasowy klown.
Jednak pod tą powierzchownością kryje się chłopak inteligentny, wrażliwy i bardzo myślący.
Leo ma specyficzną cechę - widzi świat kolorami. Jego ulubionym kolorem - czerwonym - jest on sam, życie, krew , pasje, marzenia, miłość i .... Beatrice - śliczna dziewczyna burzą ognistorudych loków. Obiekt jego westchnień i marzeń.
Jego przyjaciółka Silvia jest niebieska jak niebo i Błękitna Wróżka.
Najgorszy kolorem, którego Leo nie znosi jest biały. Biały to nicość, to zło, to zagubienie siebie w świecie, to choroba i śmierć .
W życiu Leo przeplatają się te kolory, dominuje czerwony, ale do pewnego momentu.
Leo marzy, a raczej poszukuje swojego marzenia
„(...) marzenia czekają na odkrycie w tym, co porusza nas do głębi, co kochamy - jakieś miejsce, fragment książki, filmu, obraz...”
 Jednak na drodze do realizacji marzeń staje biała jak mleko choroba dziewczyny. Leo musi zmierzyć się z tym co jest nieuniknione, z umieraniem i śmiercią.
To trudne i bolesne doświadczenie powoduje, że chłopak dojrzewa, dorośleje. Staje się odpowiedzialny i powoli potrafi wybrać to, co najważniejsze.Docenia miłość do Beatrice, docenia Silvię, która wszystko rozumie i zawsze jest przy nim. Docenia Naiwniaka, nauczyciela historii, którego sam tak złośliwie przezwał, a który swoimi mądrymi radami, pełnymi troski rozmowami, potrafił pomóc mu przejść przez ten trudny czas.
Z przyjemnością obserwowałam jak Leo z postrzelonego, złośliwego i krnąbrnego chłopaka zmienia się w młodego dojrzałego i odpowiedzialnego mężczyznę.
Leo marzy, ale i realizuje swoje marzenia. Już rozumie, ze nie wystarczy mówić, ale trzeba działać i wielu rzeczy się wyrzec, by zrealizować swoje marzenia. Im trudniej osiągnąć cel, tym słodszy jest smak zwycięstwa. Prawda stara jak świat, ale młody człowiek musi ja sam odkryć i poczuć.
Trochę trudno mi odnieść się do tej książki. Przeczytała ja właściwie z obowiązku, bo chciałam wiedzieć co daję moim młodym czytelnikom do czytania.
Patrzę na tę powieść przez pryzmat matki nastolatka, krnąbrnego, nieco aroganckiego i widzę, że chłopcy w tym wieku są do siebie podobni. Życzyłabym sobie mądrości rodziców Leo, którzy go nie rozpieszczali, ale byli mądrymi i wymagającymi przyjaciółmi chłopaka.
A dla kogo jest ta powieść ? Oczywiście dla młodzieży, ale i dla dorosłych, rodziców, nauczycieli.
To mądra i wartościowa książka.Warto ją przeczytać.
 To muzyka do powieści, piękna, nostalgiczna:



A tu oficjalna strona powieści, bardzo ciekawa i pełna pomysłów dla młodzieży i rodziców i dla nauczycieli:



D'Avenia Alessandro : Biała jak mleko, czerwona jak krew. Kraków: "Znak" 2011, 309s.