RSS

środa, 11 czerwca 2014

"Ostatni szczegół" Harlan Coben

Niestety nie mogę napisać, ze jest to kolejna część przygód Myron Bolitara po Krótkiej piłce", bo jest to część szósta. Mam nadzieję kiedyś przeczytać poprzedzające tomy. Chronologia dotyczy prywatnego życia agenta sportowego, a każda książka to osobny rozdział, czyli nowa intryga, nowe zadanie do wykonania.
Myron liże rany, bo kobieta, którą miał chronić została zamordowana i jak twierdzi przez niego. Porzuca wszystko i w tajemnicy wyjeżdża na karaibską wyspę z dziennikarką Terese, której właściwie nie znał. Oboje mimo to doskonale się rozumieją, oboje przeżyli coś okropnego, po czym nie mogą się pozbierać.
Myron znika na długie trzy tygodnie, a tym czasem klienci jego agencji odchodzą do konkurencji, inni szukają jego pomocy. Wśród tych ostatnich jest znany bejsbolista Clu Haida, doskonały sportowiec, ale słaby człowiek nękany uzależnieniem od narkotyków i wieloma innymi problemami. 
Clu zostaje brutalnie zamordowany, a o ten czyn zostaje oskarżona Esperanza Diaz, wspólniczka Myrona Bolitara. Na dodatek Esperanza milczy jak zakleta i nawet, a własciwie przede wszystkim nie chce rozmawiać z Myronem. 
Wszyscy go ostrzegają by się nie mieszał do sprawy, nawet wdowa po bejsboliście radzi mu trzymać się od tego z daleka.
Myron nie może zostawić wspólniczki w biedzie, tym bardziej, ze jest ona jednym z dwu przyjaciól za których oddałby życie. Wspólnie więc z nieodłącznym przyjacielem Winem usiłują rozwikłać zagadkę.
Wiele tropów, prawie wszystkie mylne. Do tego tajemnice, jakie nosi w sobie Esperanza, pytanie czy śmiertelny wypadek, jaki Clu Haid spowodował przed dwunastoma laty ma coś wspólnego z zamordowaniem go.
Kto starał się go wpędzić w depresje i sfałszował wyniki badania antydopingowego. Jaką rolę odegrał w zdarzeniach skorumpowany policjant.
Kto najwięcej zyskał po śmierci sportowca? 
Podejrzanych wielu, ale morderca jeden i na pewno nie jest to Esperanza, która wdała się w awanturę dzień przed śmiercią Clu.
Doskonała lektura, mimo ze nie czytam po kolei przygód detektywa - amatora. Dialogi, dowcip, sarkazm, komizm sytuacyjny, świetne riposty. To jest to, co powoduje, że warto Cobena czytać.

Coben Harlan : Ostatni szczegół. Warszawa: Albatros, 2007, 399s.


"Bezbarwny Tsukuru Tazaki i lata jego pielgrzymstwa" Haruki Murakami

 "W życiu są rzeczy zbyt skomplikowane, by je wyjaśnić w jakimkolwiek języku"

Bardzo dawno czytałam powieści tego autora. Zawsze w nich mnie zadziwia umiejętność przeplatania rzeczy i zdarzeń rzeczywistych ze światem wyimaginowanym, jaka posługuje się Murakami. wręcz w sposób doskonały.
Jego powieści maja swój klimat, który urzeka, intryguje, przyciąga i nie pozwala odejść od książki.
"Bezbarwny Tsukuru Tazaki ..." to powieść chyba najbardziej realistyczna z tych, które czytałam. Na pewno napisana jest prostszym językiem. Jednak czytelnik nie dostaje wszystkiego na tacy, musi myśleć i odczuwać wspólnie z bohaterem jego dramaty, dylematy, niedowartościowanie
"Bezbarwny Tazaki" kojarzy się ze słowem nijaki. Tak właśnie czuje się około trzydziestoletni bohater. Murakami zabiera nas w przeszłość, do lat licealnych Tsukuru, gdy należał do paczki przyjaciół. Byli tak bardzo ze sobą zżyci, że niemal stanowili jedność. To najszczęśliwszy okres w życiu młodego człowieka. Po maturze drogi się nieco rozeszły, bo Tazaki wyjechał do Tokio, by tam realizować swoje młodzieńcze marzenia i zostać inżynierem od budowy dworców kolejowych. Dlaczego właśnie taka specjalizacja ? Nawet bohater nie jest w stanie tego wytłumaczyć. Pozostała trójka została w swoim rodzinnym mieście.
Pewnego dnia jeden z przyjaciół przekazuje przykrą wiadomość, że przestał być ich przyjacielem.
Tsukuru zdruzgotany tą wiadomością nie ma siły dochodzić przyczyny takiego zachowania przyjaciół. Przeżywa załamanie nerwowe, jest bliski popełnienia samobójstwa, ale wyjaśnia sytuacji.
Pobyt w Tokio, studia, później praca to zwykła kolej rzeczy. Bezbarwny bohater czuje sie samotny, nie ma przyjaciół. Tylko dwie osoby miały dla niego znaczenie, młodszy kolega ze studiów Haid i starsza koleżanka z pracy.Sara niemal zmusza mężczyzne do podjęcia działań, by wyjaśnił nieporozumienie. Sara zaczyna znaczyć coś więcej w życiu Tazaki, ale czy byliby szczęśliwi? Po  poznaniu szokującej prawdy bohater powinien odzyskać spokój, tym bardziej, ze po latach dowiaduje się, ze jest bardzo wyrazistym facetem z marzeniami, które jako jedyny potrafił zrealizować, ze był zawsze lubiany, wręcz idealizowany.
Poczucie własnej nijakości, braku zaufania we własne możliwości, które towarzyszyło mu przez całe życie powinno rozpłynąć się w powietrzu, ale czy tak się stało? Czy "Bezbarwny Tsukuru.." po latach pielgrzymowania do poznania prawdy stał się człowiekiem z większym poczuciem swojej wartości, a przez to stał się szczęśliwszy? Och, gdyby to było takie proste.
Polecam z pełną odpowiedzialnością

Murakami Haruki : Bezbarwny Tsukuru Tazaki i lata jego pielgrzymstwa. Warszawa:Muza, 2013, 352s.

wtorek, 10 czerwca 2014

"Krótka piłka" Harlan Coben

Moja znajomość z Cobenem zaczęła się niedawno. Poszukiwałam odskoczni od Harry'ego Hole, bohatera kryminalnego cyklu Jo Nesbo i trafiłam w bibliotece na Cobena. I co ? Znowu cykl powieściowy z jednym bohaterem. W jego rolę wcielił się Myron Bolitar, agent sportowy, a w wolnych chwilach detektyw amator, ale za to bardzo skuteczny. "Krótka piłka" jest drugą częścią tego cyklu powieściowego ( pierwszej nie było na półce bibliotecznej). Styl pisarstwa tego autora mogłabym okreslić jako luzacki, ale dopracowany. Bohaterowie prowadza swietne dialogi, pełne dowcipu, sarkazmu, bez zbędnych mocnych określeń, wulgaryzmów. Utrzymane w tonie dżentelmenskim, ale ze swietna autoironią i nie tylko.
Myron jest absolwentem prawa na Harvardzie, gdzie podczas studiów poznał i zaprzyjaźnił się z Winem, lekko zblazowanym arystokratą. Przez lata stali się nierozłączni, a ukryte talenty przyjaciela nie raz ratowały Myronowi tyłek.
Win, mężczyzna o blond kręconych włosach, z wypielęgnowanymi dłońmi zupełnie nie budzi leku u przypadkowo spotkanych osób. Jednak spotkanie z człowiekiem o złych zamiarach kończy się dla niego ( tego człowieka) pobytem w szpitalu.
Myron jest przeciwieństwem przyjaciela. Trochę romantyczny, trochę sentymentalny marzy o domku z ogródkiem, żonie i gromadce dzieci. Nie lubi przemocy, chociaż nader często musi się do niej  uciekać, uważa, w przeciwieństwie do przyjaciela, że cel nie uświęca środków.
W "Krótkiej piłce" zostaje zamordowana podczas meczu tenisowego była gwiazda tenisa Valerie Simpson. Rozwijającą się karierę przerwała śmierć narzeczonego Valerie, również doskonałego tenisisty. 
Głównym podejrzanym staje się klient Bolitara sportowiec u szczytu sławy czarnoskóry Duane Richwood. Agent chce wybronić młodego tenisistę, ale gdy wspólnie z Winem prowadza swoje prywatne śledztwo odkrywają pewne tajemnice i powiązania z morderstwem sprzed sześcioma latami, gdy zginął narzeczony Valerie. Do jakich poświeceń zdolna jest matka? Kto zabił tenisistkę i czy na pewno mordercą nie jest klient Myrona? 
Akcja wartka, szczegół goni szczegół i czasami uda sie odkryć prawdę przed główna postacią. 
Książka warta przeczytania jesli nie z powodu fabuły to chociazby dla dialogów, dowcipu. Można przy niej sie doskonale bawić, chociaż to w thriller.


Coben Harlan : Krótka piłka. Warszawa : Albatros, 2003, 351s.
 
 


czwartek, 29 maja 2014

"Trzeci klucz" Jo Nesbo

Ktoś dokonał napadu na bank. Dał kierownikowi 25 sekund na otworzenie sejfu i zapakowanie do torby wszystkich pieniędzy, które się tam znajdowały. Kierownikowi zabrakło dwóch sekund i ... padł strzał. Na miejscu zginęła kasjerka, która coś powiedziała do bandyty. Co powiedziała? Kim był morderca? Pytania dla policjanta dochodzeniowego, a więc Harry Hole w kolejnej akcji. 
"Trzeci klucz" to druga cześć "Trylogii z Oslo". Taki sam ponury krajobraz, z wiecznym zimnem, wiatrem, deszczem jak w "Czerwonym Gardle". Osamotniony po śmierci partnerki Harry nie zdołał jeszcze uporać się ze swoim ciągiem alkoholowym. Nie może zapomnieć Ellen, szuka jej mordercy, podczas, gdy pozostali koledzy z biura już sobie odpuścili. Śledztwo ma być zamknięte.
To pijackie upojenie powoduje, ze Hole umawia się ze swoja dawną przyjaciółką Anną, niestety mało pamięta, nie wie jak trafił do własnego domu, dlaczego zataczał się na ulicy. Szkoda, że nie wie, bo Anna tego samego wieczoru popełniła samobójstwo. Tyle tylko, ze Harry nie wierzy w taką wersję wydarzeń. Jest przekonany, ze było to morderstwo. Kto maczał w tym palce? Nasz bohater nie jest do końca pewny, czy przypadkiem te palce nie należały do niego. Na dodatek ktoś przysyła mu maile, z których treści wynika, że ktoś wie, co Harry robił tego wieczoru. W końcu i dla policji staje się podejrzanym.
To oczywiście jeden z wątków powieści, bo Hole musi rozwiązać nie tylko tę zagadkę, ale również znaleźć osobnika napadającego na banki, który tak skrupulatnie odlicza czas, nadal szuka mordercy Ellen, a na dodatek Nesbo zabiera nas w przeszłość, gdzie dwóch Cyganów walczy o przetrwanie, na dodatek jeden jest cichy i potulny, a drugi zadziorny o mocnym charakterze i skrzywionym poczuciu moralności. 
Harry usiłuje pomóc Rachel i jej synkowi Olegowi, którzy aktualnie przebywają w Rosji. Chce im pomóc, a musi chronić, bo źli ludzie straszą Harry'ego. Rachel obecnie jest miłością naszego policjanta. Poznał ją i zakochał się w niej w poprzedniej części. Dzięki niej zatwardziały kawaler może się ustatkuje, a na pewno próbuje życia w związku i w rodzinie.
Nesbo już tak ma, że przez jego powieści przewijają się tłumy bohaterów, trochę to utrudnia czytanie, bo zanim człowiek zapamięta ich imiona jest już w połowie powieści. Do tego wielowątkowość, która wymaga skupienia. Na książki Jo Nesbo trzeba mieć czas i spokój, inaczej można przegapić jakiś ważny szczegół. Polecam, bo warto !

środa, 28 maja 2014

"Czerwone Gardło" Jo Nesbo

To pierwsza część "Trylogii z Oslo" z Harrym Hole w roli głównej.
Harry z Wydziału Zabójstw awansuje na stopień komisarza do Policyjnych Sił Bezpieczeństwa. Powodem awansu nie są wspaniałe osiągnięcia detektywistyczne, lecz postrzelenie agenta amerykańskiej Secret Service podczas wizyty amerykańskiego prezydenta. Wszyscy są zaskoczeni, a najbardziej sam bohater. Awans spowodowany jest chęcią zatuszowania sprawy. Harry w nowym miejscu pracy zostaje zarzucony papierzyskami, czyli pozbawiony pracy, którą uwielbia.Oczywiście wykonuje swoją pracę, czyta raporty, analizuje i w ten sposób dowiaduje się o łuskach z niezwykle drogiej broni, które znaleziono w pewnym miejscu. Karabin typowy dla snajperów pochodzi z przemytu. Harry uważając, ze jest to sprawa bardzo poważna, domaga się od przełożonych by jemu zlecono dochodzenie.
Okazuje się, że w Norwegii odżywa środowisko nazistowskie, do którego nasz sierżant dociera. Wsłuchuje się w historie opowiadane przez weteranów wojennych i to właśnie one naprowadzają go na właściwy trop. Nie dzieje się tak od razu, jednak Hole jest coraz bliżej. W poszukiwaniach pomaga mu partnerka, jednocześnie przyjaciółka Ellen. I gdy się wydaje, że prawda jest na wyciągnięcie ręki, Ellen zostaje zamordowana przez jednego z nazistów. Harry, który ma problemy z alkoholem, poddaje się nałogowi, jest zniszczonym, zrozpaczonym człowiekiem maniakalnie szukającym sprawcy zbrodni.
Powieść prowadzona jest wielowątkowo. Od czasów współczesnych cofamy się do okresu II wojny światowej, do czasów gdy norwescy żołnierze walczyli na froncie wschodnim. Historie wynikłe w latach 40-tych mają odbicie we współczesności. 
Nesbo z sobie tylko znaną wnikliwością analizuje każdą z postaci ( a jest ich bardzo wiele), każdy szczegół śledztwa, wszystkie wątki, a jest ich niemało.
Ta kiążka wciąga, ale łatwo się w niej pogubić, trzeba mieć cały czas napiętą uwagę, by nie zgubić jakiegoś istotnego szczegółu. Ja chyba zgubiłam, bo nie udało mi się rozwiązać zagadki przed sierżantem Holem.
Nesbo Jo : Czerwone Gardło. Wrocław 2006, 423 s.


wtorek, 27 maja 2014

"Gdybyś mnie kochała" Grażyna Jeromin - Gałuszka

Sielsko, anielsko, gdyby nie ten początek powieści : "budzisz się w hotelowym pokoju, otwierasz oczy i nie wiesz, gdzie jesteś"..... a obok trup kobiety.
Zdziwiłam się mocno, bo co prawda jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki, ale zawsze kojarzyłam to nazwisko z powieściami obyczajowym.
Maksym Bromski zostaje podejrzany o zamordowanie kobiety, której ciało zobaczył zaraz po przebudzeniu. Czy to morderstwo ma jakieś powiązania z wydarzeniami sprzed piętnastu lat?
Zaskoczony, załamany bohater ucieka we wspomnienia, by znaleźć chociaż namiastkę równowagi psychicznej. Razem z nim przenosimy się na wieś, gdzie jako chłopiec spędzał letnie wakacje. Tam miał ukochaną babcię Helenę, kuzyna Andrzeja i zaprzyjaźnione siostry z sąsiedztwa. Nudzić się tam po prostu nie było można. 
Autorka pięknie oddaje nastroje małej miejscowości, gdzie wszyscy się doskonale znają, a każda nowina przelatuje niczym błyskawica przez wszystkie domostwa. Nastrój sielski i anielski, aż czuje się zapach siana i słyszy rżenie koni. Postaci występujące są pełnokrwiste, moją największą sympatię wzbudziła babcia Helena, a ubawiły jej rozmowy z przyjaciółką przez Skype'a. Babcia Helena jest bardzo mądrą kobietą, która niejedno w życiu przeszła i wie na czym ono polega.
"Gdybyś mnie kochała" to powieść o miłości, która musiała trochę poczekać , by w końcu połączyć ze sobą dwie bratnie połówki. To również książka o przemijaniu, którego rytm wyznacza przyroda, o kole jakie zatacza życie jedni sie rodzą, drudzy umierają, ale równowaga zawsze zostaje zachowana. 
Każda osoba występująca w powieści to inny typ charakteru, inność postrzegania świata, gdy to samo wydarzenie wygląda inaczej. Jakie szczęście, ze tak bardzo się różnimy od siebie. 
Wplecenie wątków kryminalnych w powieść obyczajową jest bardzo dobrym pomysłem. Wabi i kusi czytelnika nie pozwalając odłożyć książki i zapomnieć.
Polecam, każdy znajdzie tam coś dla siebie.

Jeromin - Gałuszka Grażyna : Gdybyś mnie kochała. Warszawa 2013, 341s.

wtorek, 20 maja 2014

"Nie mów nikomu" Harlan Coben

Elizabeth i David Beck są szczęśliwym małżeństwem. Znają się od czasów, gdy oboje przestali siusiać w pieluchy. Ich przyjaźń, a później miłość rosła razem z nimi. Doskonale się znają, nie mają przed sobą tajemnic, para doskonała. W każdą rocznicę ślubu kultywują w swoim ulubionym miejscu, nad jeziorem Charmaine. Mają swoje tajemnice, których nikt poza nimi nie rozszyfruje. "Czas pocałunku" jest jedna z nich.
Od ich ostatniej rocznicy minęło osiem długich lat, które David spędza samotnie tęskniąc za żoną. Ich ostatnia wyprawa okazała się tragiczna w skutkach. Elizabeth została porwana i zamordowana przez seryjnego mordercę, a David ciężko pobity, tylko cudem się uratował z jeziornej topieli.
Ciało dziewczyny, mocno poranione,z wypalonym piętnem mordercy na twarzy identyfikuje jej ojciec, były policjant, ale czy to na pewno była Elizabeth?
Jeśli to ona, to kto po ośmiu latach zaczął przysyłać Davidowi maile, które zawierają niezbity dowód , że ukochana żyje. Kto zna "godzinę całusa" i inne ich prywatne tajemnice? Kto go ostrzega "NIE MÓW NIKOMU"?
Back musi poznać prawdę. Dziwnym zrządzeniem losu zaczyna się nim interesować policja, pojawiają się inne ofiary, o których zamordowanie podejrzewa się Davida.
Policji historia układa się w jedną całość, śledztwo idzie prawie jak po maśle, jest podejrzany, są dowody, więc ...
Nadawca w mailach ostrzega Davida, że będzie śledzony. Kto go śledzi i czego chce ? Komu jeszcze zależy na rozwiązaniu zagadki śmierci Elizabeth?
Powieść Cobena jest świetnie skonstruowana, akcja toczy się wartko, tajemnica goni tajemnicę, z każdą strona atmosfera się zagęszcza, a bohaterowie zmieniają się z upływem fabuły. Zagmatwanie jest tak wielkie, ze nikomu nie można wierzyć, bo wszyscy kłamią.
Bohaterowie są pełnokrwiści,zarówno ci stoją po stronie dobra, jak i ich przeciwnicy. Ta powieść żyje, a czytelnik musi się poddać jej i płynąć razem z głównym bohaterem. Zakończenie i tak wszystkich zaskoczy, przynajmniej mnie zaskoczyło. Lubię takie kryminały

Coben Harlan : Nie mów nikomu. Warszawa : Albatros, 2007, 352 s.